poniedziałek, 26 marca 2012

Metodą prób i błędów

     Założyłam bloga prawie miesiąc temu ...i miało być tak pięknie! Obawiałam się, ale miałam wsparcie mojego stadka. Obiecałam sobie, że w ferie rozpocznę i tak się stało.Nieważne, że dopiero w ostatni dzień. Nauczyłam się nawet kompresować zdjęcia. Zrobiłam wpis wstępny i drugi, ale przed trzecim pojawiły się schody. Kiedy chciałam wstawić zdjęcie ( mam Operę) , pojawiał się komunikat o niebezpieczeństwie. Nawet jak zezwalałam na połączenie, zdjęcie się blokowało i ładowało w nieskończoność. Nie mogłam tego przeskoczyć! Dopiero po zainstalowaniu Google Chrome jest ok! Mogłabym to pominąć, ale szukając tego problemu w internecie niewiele znalazłam. Na szczęście znowu mogę wstawiać zdjęcia! A, że przy okazji nauki skasowałam sobie niechcący post nr 2, to tak jakbym zaczynała od początku.
Pozdrawiam Wszystkich Cierpliwych !!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz