Ostatnio bardzo modne jest obdarowywanie pary młodej nie wiązanką kwiatów, ale inną rzeczą, bardziej lub mniej praktyczną. Skupiamy się na więdnięciu kwiatów,a szkoda, bo zachwycają swym pięknem w ważnym dla nas momencie.
Wszystko kwestia upodobań przyszłych małżonków.
W zaproszeniach młodych par pojawia się: „zamiast kwiatów” prosimy o kupony totka, o wino, o art. szkolne, o pluszowe misie, o karmę dla zwierząt.
Robiłam już kuferki na pamiątki ze zdjęciem pary młodej i dedykacjami.
Fajny to prezent, taki oryginalny i indywidualny, wzbudza wspomnienia i jest praktyczny do końca życia.
Teraz ozdabiam również skrzynki na wino z dedykacją.
Taką skrzyneczkę również można użyć na jakieś drobne pamiątki.
Ozdabiam też pełne butelki.
Wydaje się to mniej praktyczne,
Wydaje się to mniej praktyczne,
ale miło jest dostać coś niepowtarzalnego, jedynego na świecie i tylko dla Ciebie.

Cudna ta butelka, za każdym razem jak tu wchodzę nie mogę się napatrzeć:)
OdpowiedzUsuńDziękuję ślicznie, Aniu! i pozdrawiam gorąco!;)
Usuń