wtorek, 27 sierpnia 2013

Naszyjnik z korali

Korale ceramiczne i akrylowe na sznurku woskowanym.




Korale drewniane na sznurku woskowanym




 Naprawiłam korale nawleczone na żyłce, bo żyłka pękła w kilku miejscach. Dziergałam i dziergałam, sama nie wiem jak, najważniejsze, że jakoś to wyszło.





środa, 21 sierpnia 2013

Pozłacanie

Ostatnio mam fazę pozłacania i posrebrzania wszystkiego. 
Zawijam jak świstak w te sreberka!
A ponieważ to jest tak delikatna robota, że nawet, jak sobie westchnę lekko, 
to wszystko fruwa
( nie daj Boże kichnąć!),
to robię to w nocy, jak dzieci śpią.
Po takim pozłacaniu mam tak zabarwione ręce, że aż mąż się śmieje, 
że mam " złote rączki"
i to dosłownie.















wtorek, 20 sierpnia 2013

Dla każdego

Oto kolejny kuferek na chrzest dziecka. 
Teraz w dobie decoupage można go cudnie ozdobić.
W wolnej chwili muszę zrobić takie wszystkim moim dzieciom. 
Na razie zbieram pamiątki do mniejszych pudełeczek, ozdobię kuferki 30-20 cm i dam Im jak będą "wychodziły z domu"




Róbmy swoje!

Blog jest chyba największą z zaległości jakie sobie narobiłam, a przecież jest moją wizytówką.
Przepraszam, już nadrabiam!
Takie przekładanie z dnia na dzień, jak brakuje dnia jest dobre tylko na krótką metę. 
Potem staje się uciążliwe i nieprzyjemne.
Postaram się pokazać,to co już zrobiłam i umieszczać wszystko na bieżąco.
Dosyć tego narzekania!
Stwierdziłam, że nie warto wpuszczać się w poczucie winy.
Po prostu- doba jest dla mnie za krótka ! i już!
Nie mam takiej mocy, żeby ją wydłużyć, a skoro nie mam na to wpływu,
to nie warto się tym stresować!
więc ROBIĘ SWOJE!
i jak znajdę chwilę- to coś napiszę.

W tym momencie warto dodać, że oprócz ładnych rzeczy, robię też rzeczy przyziemne:
skracam spodnie, zwężam spódniczki, szyję firanki, zasłonki, rolety itp. itd.
Nie tylko pasją człowiek żyje, trzeba też zarobić na chleb i na zus.
A żeby połączyć przyjemne z pożytecznym,
prowadzę szkolenia z rękodzieła, decoupage, wyrobu biżuterii i florystyki.